Strony

czwartek, 20 listopada 2014

Ciastka owsiane z suszoną śliwką

Uwielbiam ciastka owsiane :) Są szybkie i proste w przygotowaniu. Ciacha można zabrać do pracy, szkoły. Świetne na śniadanie, podwieczorek lub deser. Dziś propozycja z suszoną śliwką. Niekoniecznie za nią przepadam, ale w tych ciastkach sprawdza się świetnie :)




Składniki na około 12 sztuk:
  • 1 jajko (L)
  • 1/4 szkl. ksylitolu lub zwykłego drobnego cukru (można dodać więcej)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1/2 szkl. mąki owsianej
  • 1 szkl. płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 szkl. suszonych śliwek, drobno posiekanych
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli


W misce ucieramy (za pomocą rózgi  kuchennej) jajko, ksylitol/cukier i olej, do połączenia składników.

Dodajemy mąkę owsianą, płatki owsiane, szczyptę soli, sodę oczyszczoną i posiekane śliwki (wrzuciłam je na około 5 sekund do malaksera). Mieszamy łyżka, by wszystkie składniki się dobrze połączyły.

Z masy (około 1 łyżka stołowa) formujemy kulki, najlepiej zwilżonymi dłońmi. Układamy (w niewielkich odstępach) na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, następnie spłaszczamy.

Pieczemy w temp. 180C, przez 12 - 15 minut. Studzimy na kratce.

Smacznego!




 (według przepisu ze strony "Moje Wypieki", z moimi zmianami)


piątek, 14 listopada 2014

Boczniaki po kaszubsku?!

Dawno, dawno temu pomyślałam sobie, że przerobię przepis na śledzie po kaszubsku, na potrawę wegańską. Myśląc o tym daniu, jakoś tak wpasowały mi się boczniaki.
Znalazłam wiele przepisów i tak naprawdę nie wiem, jaki jest oryginalny. Najbardziej zainteresował mnie ten.
Ważne, że wyszło naprawdę smacznie. Potrawa najlepiej smakuje, gdy jest dobrze schłodzona. Jeśli lubicie boczniaki, naprawdę warto spróbować :)




Składniki:
  • 1/2 kg boczniaków 
  • 2 średnie cebule
  • 1 szkl. przecieru pomidorowego
  • 4 średniej wielkości ogórki kiszone
  • 3 listki laurowe
  • 5 goździków
  • 1 łyżeczka ziarenek ziela angielskiego
  • 3 łyżki oleju
  • 1 i 1/2 łyżki octu
  • 1 czubata łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki mielonej ostrej papryki
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz


Z boczników usuwamy twarde końcówki (nóżki), myjemy pod zimną bieżącą wodą lub przecieramy wilgotną ściereczką. Gotujemy na parze około 12 minut. Gdy lekko przestygną, kroimy w paski (wzdłuż blaszek).

Cebulę kroimy w piórka, następnie lekko podsmażamy (nie przypalamy) na oleju. Dodajemy przyprawy: listki laurowe, ziele angielskie, goździki, obie papryki. Podsmażamy, aż przyprawy zaczną pachnieć (około 30 sekund). Dodajemy przecier pomidorowy, ocet, cukier, pokrojone boczniaki. Doprawiamy pieprzem i solą. Gotujemy na niedużym gazie, około 10 minut. Studzimy, dodajemy pokrojone w kostkę ogórki kiszone.

Zimne boczniaki, przekładamy do plastikowego pojemniczka lub słoika. 
Przechowujemy w lodówce. Boczniki najlepiej smakują po 24 godzinach, gdy wszystkie smaki dobrze się połączą.

Smacznego!




        (przepis własny, inspirowałam się przepisem na Śledzie po kaszubsku, ze strony "Ja Tu Gotuję" )

Naleśniki owsiane

Moje ulubione naleśniki :) Świetne na obiad, u Nas głównie w wersji wytrawnej. Najczęściej ze szpinakiem i białym serem, podpiekane na patelni lub w piekarniku. Do tego ulubiona surówka, pycha! Naleśniki można wykorzystać do przygotowania pieczonych krokietów z chrupiącą posypką.:)




Składniki na około 12 sztuk:
  • 1 i 1/3 szkl*. mąki owsianej, przesianej
  • 1 i 1/2 szkl. wody
  • 1/2 szkl. mleka
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżka roztopionego masła
  • 1 łyżka oleju


 W misce łączymy wodę, mleko,  jajko i szczyptę soli. Partiami dodajemy przesianą mąkę owsianą, mieszamy energicznie (używam trzepaczki) do połączenia składników. Dodajemy roztopione masło, mieszamy. Odstawiamy na 15 minut.

Można również, wszystkie składniki umieścić w wysokim dzbanku lub kielichu blendera. Miksować do połączenia składników, aż ciasto będzie jednolite i gładkie.

Rozgrzaną patelnię smarujemy, zanurzonym w oleju pędzelkiem silikonowym.
Następnie wlewamy porcję ciasta, smażymy cienkie naleśniki.

Wykładamy na płaski talerz, przykrywamy drugim talerzem lub folią aluminiową ( naleśniki mają chrupkie brzegi. Ich przykrycie sprawi, że nie będą się kruszyć).
Podajemy z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!




(przepis własny)






* 1 szkl.  = 250 ml


niedziela, 2 listopada 2014

Zupa grochowa z suszonymi pomidorami

Jakoś przypadkiem, zrobiłam zapas suszonych pomidorów, takich bez zalewy. Teraz dodaję je tu i ówdzie :) Kilka trafiło do grochówki i jak dla nas jest to dobry strzał :) Zupa jest pyszna. Gęsta, sycąca i aromatyczna. Idealna na jesienny i zimowy obiad :)




Składniki:
  • 2 średnie ziemniaki (obrane)
  • 2 średni marchewki (obrane)
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 250g grochu żółtego łuskanego w połówkach
  • 2 i 1/2 - 3 litra ciepłej wody
  • 8 - 10 suszonych pomidorów
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 2 listki laurowe
  • 3 - 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 - 2 łyżki suszonego majeranku
  • 3 łyżki oleju
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz


 Ziemniaki kroimy w dużą kostkę. Marchew i seler naciowy w dość grube talarki. W garnku podgrzewamy olej. Dodajemy listki laurowe, ziele angielskie, warzywa i dużą szczyptę soli. Podsmażamy 3 - 5 minut, od czasu do czasu mieszając. 
Warzywa zalewamy 2 litrami ciepłej wody. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy do czasu, aż będą miękkie ale nierozgotowane.
Ugotowane warzywa wyciągamy, za pomocą sitka. Odkładamy na talerz.


Do wywaru z warzyw dodajemy przepłukany w zimnej wodzie groch.
Dolewamy 1/2 - 1 litr ciepłej wody, w zależności jak gęstą lubimy zupę (ja dodałam 1/2 litra). Gotujemy do czasu, aż groch się rozpadnie, około 30 - 40 minut. 
Następnie dodajemy ugotowane warzywa, pieprz ziołowy, majeranek, trochę soli, czarnego pieprzu i pokrojone w paski suszone pomidory.
Gotujemy jeszcze 5 minut. 

Smacznego!



(przepis własny)

Domowa granola

Domowa granola z jabłkiem, kawałkami czekolady i słodką żurawiną. Cudownie chrupiąca :) Doskonała z mlekiem, jogurtem lub jako dodatek do deserów.  
Świetna przekąska do chrupania ;) I bardzo wciągająca.
Szybka i nieskomplikowana w przygotowaniu. 
Naprawdę warto przygotować granolę w domu :)




Składniki:
  • 2 szkl. płatków owsianych
  • 2 średnie słodkie jabłka, obrane i starte na mus
  • 3 łyżki pestek słonecznika
  • 5 łyżek wiórków kokosowych
  • 1 - 2 łyżki miodu/syropu z agawy
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • duża szczypta soli
Dodatki:
  •  3 - 4 łyżki suszonej żurawiny, troszkę posiekanej
  • 25 dag gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 1/2 szkl. ulubionych orzechów, troszkę posiekanych. U mnie orzechy włoskie


do miski wrzucamy: płatki owsiane, słonecznik, wiórki, cynamon, miód, szczyptę soli i starte jabłko. Mieszamy do połączenia składników, najlepiej ręką.

Gdy masa jest wilgotna i trochę lepiąca, przekładamy ją (rozprowadzamy równomiernie) na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 160C.
Pieczemy 35 - 45 minut, mieszamy co 10 minut.
Studzimy.

Do granoli dodajemy ulubione dodatki. Przechowujemy w szczelnym  plastikowym pojemniku lub szklanym słoiku.

Smacznego!



według przepisu znalezionego tutaj z moim małymi zmianami)

czwartek, 30 października 2014

Sernik dyniowy, z imbirem i pomarańczą

Dawno nie było sernika :) Czerpiąc garściami z sezonu dyniowego i mojej miłość do serników, nie mogło zabraknąć takiego przepisu.
Sernik ma piękny kolor oraz wyczuwalny aromat pomarańczy i imbiru. Takie połączenie odpowiada mi najbardziej :)




Składniki:

Spód
  • 50g herbatników, użyłam jęczmiennych bez pszenicy
  • 50g roztopionego masła
  • 1/2 szkl**. płatków owsianych błyskawicznych
Masa serowa(składniki w temp. pokojowej)
  • 700g sera trzykrotnie mielonego ( u mnie 4% tłuszczu)
  • 1 i 1/2 szkl. puree z pieczonej dyni, hokkaido*
  • 4 jajka (L)
  • 1/2 szkl. ksylitolu/zwykłego drobnego cukru (można dodać więcej)
  • 2 łyżeczki imbiru w proszku
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, przesianej
  • skórka starta z 1 dużej pomarańczy (wcześniej wyszorowanej i sparzonej)
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej + odrobina masła, do wysmarowania boków tortownicy
  • Do podania, opcjonalnie: bita śmietana, cukier puder


 Boki tortownicy (średnica 21 cm) smarujemy masłem i obsypujemy mąką kukurydzianą. Na dnie układamy okrąg wycięty z papieru do pieczenia.

Herbatniki i płatki owsiane, kruszmy w malakserze. Dodajemy roztopione masło. Mieszamy do połączenia składników. Powstałą masą wylepiamy równomiernie dno tortownicy. Wstawiamy do lodówki na 15 minut.

Do jednej, dużej miski wbijamy 2 całe jajka i 2 żółtka. Do drugiej, mniejszej, 2 pozostałe białka.
Jajka ucieramy, stopniowo dodając ksylitol/cukier (trzepaczką). Dodajemy puree z dyni, przesianą mąkę ziemniaczaną, imbir w proszku i skórkę z pomarańczy, mieszamy energicznie.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy (na 2 razy) do masy serowej, mieszamy delikatnie. 
Masę delikatnie przekładamy do wcześniej przygotowanej tortownicy. Wyrównujemy wierzch.

Wstawiamy do piekarnika, nagrzanego do 170C i od razu zmniejszamy temperaturę do 150C. Sernik pieczemy 120 minut. 
Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Następnie ściągamy rant tortownicy (wcześniej należy "przejechać" nożem dookoła tortownicy). Wstawiamy do lodówki, najlepiej na kilka godzin.

Podajemy z bitą śmietaną, cukrem pudrem lub bez dodatków.

Smacznego!



(przepis własny)





* Przygotowanie puree z dyni.
 Dynię kroimy na mniejsze kawałki, usuwamy miąższ i pestki. Układamy skórką do dołu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy w 190C, przez około 40 minut, aż będzie miękka, studzimy. Miąższ oddzielamy od skórki, za pomocą noża lub łyżki. Miksujemy na gładkie puree. Odmierzamy 1 i 1/2 szklankę.


**1 szklanka = 250 ml

poniedziałek, 27 października 2014

Carpaccio z pieczonych buraków

Dobry sposób na buraka, który głównie kojarzony jest z barszczem lub dodatkiem do obiadu, w formie tartych buraczków i ćwikły. Naprawdę miła odmiana. Myślę, że burak w takiej odsłonie, przekona jeszcze nieprzekonanych;-)
Świetna przystawka, z dużą ilością smaków, które doskonale wydobywają wszystko, co najlepsze w burakach :-)




Składniki:
  • 1/2 kg buraków, podobnej wielkości
  • 1/3 szkl. oleju rzepakowego, tłoczonego na zimno lub oliwy
  • 6 łyżek sosu sojowego
  • 1 płaska łyżka cukru trzcinowego lub zwykłego
  • sok z 1 średniej cytryny
  • 3 większe ząbki czosnku
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz
  • opcjonalnie: kawałek tofu, duża garść posiekanych orzechów włoskich lub migdałów, cebula dymka


Każdego buraka zawijamy szczelnie w folię aluminiową. Układamy na blasze do pieczenia. Pieczemy w temp. 190C, około 40 - 60 minut.
Studzimy.

Łączymy olej, sok z cytryny, sos sojowy, cukier, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Doprawiamy solą i pieprzem.

Zimne buraki obieramy. Kroimy w cienkie plastry (użyłam szatkownicy elektrycznej). Układamy w dużym płaskim naczyniu, zalewamy sosem. Wstawiamy do lodówki na 1 - 2 godziny, aby buraki się macerowały.

Plastry buraków, lekko odsączamy z  nadmiaru  sosu. Układamy na dużym półmisku, na zakładkę.
Posypujemy posiekanymi orzechami, tofu i cebulą dymką.

Carpaccio smakuje najlepiej, gdy jest mocno schłodzone.

Smacznego!



(według przepisu znalezionego tutaj, z moimi zmianami)