Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 listopada 2014

Barszcz czerwony ( z pieczonych buraków)

Zupa, nie tylko na specjalne okazje. 
Przygotowanie nie wymaga dużego nakładu sił.
 Potrzebna jest tylko odrobina organizacji ;)

Przygotowywanie barszczu należy, rozpocząć
minimum dzień przed podaniem. Trzeba ugotować wywar
 z warzyw i upiec buraki. Potrzeba też kilku, a najlepiej kilkunastu
godzin, by smaki dobrze się połączyły.

Gotowy, ma głęboki kolor i intensywny smak. 
U mnie, doprawiony majerankiem i czosnkiem.
Naprawdę smaczny barszczyk :)




Składniki:
  • 2 kg buraków podobnej wielkości, upieczonych
  • 2 i 1/2 litra wywaru z warzyw
  • 1 średnia cebula, drobno posiekana + duża szczypta soli (na 3 palce :))
  • 1 łyżka oleju
  • 3 liście laurowe
  • 1/2 łyżeczki ziarenek czarnego pieprzu
  • 4 - 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 - 2 ząbki czosnku, obrane i lekko rozgniecione (można pominąć)
  • sok z 1 średniej cytryny lub ilość do smaku
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz

Buraki zawijamy w folię aluminiową (każdy osobno). Układamy na dużej blasze. Pieczmy w temperaturze 200C, przez około 40 - 60 minut (buraki są gotowe, gdy wbity nożyk lekko wchodzi). Czas pieczenia zależy od wielkości buraków. Studzimy.

Cebulę z dodatkiem dużej szczypty soli, szklimy na 1 łyżce oleju.
Zimne i obrane buraki, kroimy w plastry. Dodajemy do lekko gotującego się wywaru z warzyw. Gotujemy 10 - 15 minut. Na 5 minut przed końcem gotowania, dodajemy : zeszkloną cebulę, listki laurowe, ziele angielskie, pieprz w ziarnach.

Barszcz ściągamy z ognia. Dodajemy czosnek i suszony majeranek. Odstawiamy na minimum 6 godzin, a najlepiej na 12 godzin.

Barszcz prawie zagotowujemy, nie doprowadzamy do wrzenia (od tej pory barszcz należy jedynie mocno podgrzewać. Doprowadzenie do wrzenia, sprawi, że ściemnieje). 

Ściągamy z ognia. Ostrożnie przecedzamy. Czysty barszcz, doprawiamy sokiem z cytryny (ilość soku z cytryny, zależy od tego, jak słodkie są buraki). Moje w tym roku były wyjątkowo słodkie :)), solą i mielonym czarnym pieprzem (ostrożnie).

Przechowujemy w lodówce, do 7 dni.
Podajemy z uszkami, pierogami, krokietami lub pasztecikami. 

Smacznego!



(według przepisu ze strony "Kwestia smaku", z moimi małymi zmianami)

piątek, 21 listopada 2014

Zupa z kimchi

Dzięki uprzejmości i hojności mojej dobrej znajomej, dane Nam było spróbować Kimchi. Przyznam, zbieram się z przygotowanie tegoż cuda samodzielnie, ale jakoś mi tak schodzi i schodzi. 
Kimchi to tradycyjne danie kuchni koreańskiej. Robi się je najczęściej z kapusty pekińskiej, białej rzodkwi, rzepy lub zielonego ogórka. Z dużą ilością imbiru, czosnku i płatków chili. Całość poddaje się fermentacji, taka orientalna kiszonka. 
Dużo słyszałam o nieprzyjemnym zapachu. Dla mnie zapach podobny do kapusty kiszonej. Nie ma dramatu :) 
 A zupa, cudowna. Rozgrzewająca, aromatyczna z dużą ilością grzybów i tofu. 
Jeśli lubicie pikantne smaki, imbir, czosnek i kiszonki, to coś dla Was :)
Ja, już tęsknię za smakiem zupy. Chyba zmobilizuję się i przygotuję swoje kimchi.





Składniki na 4 - 6 porcji:
  •  4 - 5 łyżek kimchi, wraz z zalewą (moje z kapusty pekińskiej, dość drobno pokrojone)
  • 1 i 1/4 litra gorącej wody lub wywaru z warzyw
  • 1 średnia marchew, obrana i pokrojona w słupki
  • 25 dag boczniaków
  • 1 kostka tofu, u mnie wędzone
  • mały kawałek świeżego imbiru, obrany i pokrojony w słupki
  • 1 ząbek czosnku, obrany i pokrojony w słupki
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 - 2 łyżki cukru trzcinowego lub zwykłego
  • 1/2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
  • duża szczypta soli
  • cebula dymka, pęczek
  • 150g makaronu ryżowego lub chińskiego, nitki


Z boczniaków odcinamy twarde nóżki. Przecieramy wilgotną ściereczką. Kroimy w paski, wzdłuż blaszek.

W garnku z gruby dnem, rozgrzewamy delikatnie olej. Wrzucamy marchewkę, imbir, czosnek, boczniaki. Dodajemy dużą szczyptę soli. Całość szklimy, od czasu do czasu mieszając, około 5 minut. Minutę przed końcem dodajemy mieloną słodką paprykę.

Warzywa zalewamy gorącą wodą. Dodajemy kimchi. Doprawiamy sosem sojowym, cukrem trzcinowym i ewentualnie odrobiną soli. Dodajemy pokrojone w kostkę tofu. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy około 5 minut.

Makaron ryżowy lub chiński, przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu.

Do miseczek, nakładamy porcje makaronu. Zalewamy gorącą zupą. Posypujemy obficie posiekaną cebulą dymką.

Smacznego!



(przepis własny)

Domowy wywar z warzyw

Z domowym gotowaniem jest tak, jeśli spróbuje się raz, przygotować coś od podstaw, bez sztucznych dodatków, wówczas nie ma już odwrotu. Tęskni się za tym smakiem i aromatem. Wszystko porównuję się do tego - domowego :) Ja, mam tak na 100 % lub więcej :)
Domowy wywar jest cudowny, tani i prosty w przygotowaniu. Można wykorzystać go od razu lub podzielić i używać wedle potrzeb.





Składniki:
  • 3 średnie marchewki
  • 1 średnia pietruszka
  • 1 mały seler
  • 3 litry zimnej wody
  • 2 średnie cebule ( z łupinką, opalone nad palnikiem)
  •  1 mały por
  • 2 gałązki naci selera lub lubczyku
  • kilka suszonych grzybków
  • 2 listki laurowe
  • 4 - 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki ziarenek czarnego pieprzu
  • 1 łyżeczka soli


Marchew, pietruszkę i seler myjemy i obieramy.  Warzywa  zalewamy zimną wodą. Zagotowujemy.

Z cebuli ściągamy wierzchnią warstwę i opalamy nad palnikiem kuchenki (ostrożnie!). 

Do gotujących się warzyw, dodajemy : opalone cebule, por, suszone grzybki, listki laurowe, ziele angielskie, ziarenka pieprzu oraz nać selera lub lubczyk. 

Zmniejszamy gaz. Gotujemy (pod przykryciem, pokrywka lekko uchylona) 40 - 60 minut, woda powinna delikatnie "mrugać".

Wyłączam gaz. Wywar doprawiamy solą. Gdy trochę przestygnie, przecedzamy przez gęste sito.

Wywar można podzielić na porcje i wykorzystywać w miarę potrzeb.
W tym celu, należy wysterylizować słoiki (0,5 l lub 1 l) i wieczka. Najlepiej sprawdza się wypiekanie (wyprażanie) w piekarniku.  Do tak przygotowanych słoików, wlewamy gorący wywar, zakręcamy i stawiamy do góry dnem. Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Słoiki przechowujemy w lodówce do 14 dni.

Warzywa z wywaru można wykorzystać do przygotowania sałatki jarzynowej, często tak robię :)

Smacznego!




(według przepisu ze strony "Kwestia smaku", z moimi zmianami)

niedziela, 2 listopada 2014

Zupa grochowa z suszonymi pomidorami

Jakoś przypadkiem, zrobiłam zapas suszonych pomidorów, takich bez zalewy. Teraz dodaję je tu i ówdzie :) Kilka trafiło do grochówki i jak dla nas jest to dobry strzał :) Zupa jest pyszna. Gęsta, sycąca i aromatyczna. Idealna na jesienny i zimowy obiad :)




Składniki:
  • 2 średnie ziemniaki (obrane)
  • 2 średni marchewki (obrane)
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 250g grochu żółtego łuskanego w połówkach
  • 2 i 1/2 - 3 litra ciepłej wody
  • 8 - 10 suszonych pomidorów
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 2 listki laurowe
  • 3 - 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 1 - 2 łyżki suszonego majeranku
  • 3 łyżki oleju
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz


 Ziemniaki kroimy w dużą kostkę. Marchew i seler naciowy w dość grube talarki. W garnku podgrzewamy olej. Dodajemy listki laurowe, ziele angielskie, warzywa i dużą szczyptę soli. Podsmażamy 3 - 5 minut, od czasu do czasu mieszając. 
Warzywa zalewamy 2 litrami ciepłej wody. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy do czasu, aż będą miękkie ale nierozgotowane.
Ugotowane warzywa wyciągamy, za pomocą sitka. Odkładamy na talerz.


Do wywaru z warzyw dodajemy przepłukany w zimnej wodzie groch.
Dolewamy 1/2 - 1 litr ciepłej wody, w zależności jak gęstą lubimy zupę (ja dodałam 1/2 litra). Gotujemy do czasu, aż groch się rozpadnie, około 30 - 40 minut. 
Następnie dodajemy ugotowane warzywa, pieprz ziołowy, majeranek, trochę soli, czarnego pieprzu i pokrojone w paski suszone pomidory.
Gotujemy jeszcze 5 minut. 

Smacznego!



(przepis własny)

wtorek, 7 października 2014

Zupa krem z dyni

A myślałam, że nie będzie w tym sezonie więcej przepisów z dynią :) 
Na szarugę za oknem, najlepsza miseczka kremowej i aromatycznej zupy.
Trochę słońca na talerzu :)
Dynia hokkaido jest chyba jedną ze smaczniejszych odmian. Świetnie nadaje się do zup i ciast. Ma w sobie mało wody, jest bardzo słodka w smaku. Znaczącym atutem jest jej intensywnie pomarańczowy kolor. Takie dynie mają więcej właściwości odżywczych. Między innymi, dużo β-karotenu.





Składniki na 2 - 4 porcje:
  • dynia o wadze około 1 kg (użyłam hokkaido)
  • 1 szkl*. mleka kokosowego (użyłam domowego z tego przepisu)
  • 1 szkl. wody lub wywaru z warzyw
  • 1 szkl. przecieru pomidorowego, passaty
  • 1 cebula szalotka
  • 4 - 5 ząbków czosnku
  • 1 łyżka oleju
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  •  mielone chilli, ilość według uznania
  • odrobina białego pieprzu, sól


Dynię kroimy na mniejsze kawałki. Usuwamy miąższ i pestki. Obieramy ze skórki, kroimy w kostkę.
Szalotkę i czosnek obieramy, kroimy w plastry.
W garnku lekko rozgrzewamy olej. Wrzucamy szalotkę i czosnek, podsmażamy około 2 minuty. Następnie wrzucamy dynię, podsmażamy chwilę. Dodajemy mleko kokosowe, wodę/wywar, przecier pomidorowy i przyprawy. Mieszamy, gotujemy na średnim ogniu, aż dynia będzie miękka.
 Zupę miksujemy na gładki krem.

Smacznego!




(przepis własny)



* 1 szkl.  = 250 ml

piątek, 29 sierpnia 2014

Zupa krem z pieczonej papryki i kalafiora

Pieczenie papryki, w jakiś niesamowity sposób działa na mnie kojąco. Może przez zapach unoszący się w domu?! Może, może...:)
Na pewno dzięki pieczeniu, zyskuje na smaku. Będę tą czynność popełniać zdecydowanie częściej. 
 Zupa jest gęsta, aromatyczna i ten kolor!
Papryka zawiera mnóstwo witaminy C, szczególnie czerwona. Odkrycia dokonał, w latach 30 - tych XX wieku, węgierski biochemik Albert Szent - Györgyi. Za co otrzymał Nagrodę Nobla. Taka ciekawostka :)






Składniki:
  • 4 duże czerwone papryki
  • 1/2 małego kalafiora
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego
  • 3 - 4 ząbki czosnku
  • 500 - 750 ml bulionu warzywnego
  • 2 - 3 łyżki oleju z suszonych pomidorów lub innego
  • 1 duży listek laurowy
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/4 łyżeczki chilli w proszku (można dodać mniej lub pominąć)
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz


 Piekarnik nastawiamy na 200C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Papryki myjemy, osuszamy. Kroimy na pół, usuwamy nasiona i białe błonki. 
Tak przygotowane papryki, układamy skórką do góry na blaszce. Dorzucamy czosnek w łupinkach. 
Pieczemy 20 minut, następnie włączamy opcję grilla i pieczemy kolejne 5 minut. 
Czekamy, by lekko przestygła.
Następnie ściągamy z niej skórkę, jeśli idzie nam to z trudnością, wówczas wkładamy paprykę, na kilka minut, do foliowego woreczka.

W garnku rozgrzewamy oleju, dorzucamy listek laurowy. Następnie oczyszczonego i dość drobno posiekanego kalafiora. Przesmażamy około 5 minut, do czasu, aż lekko się zarumieni i zmięknie. 
Dolewamy przecier pomidorowy, bulion, upieczone papryki i czosnek wyciśnięty z łupinek. Dodajemy pieprz ziołowy, cukier, chilli, sól. Gotujemy około 10 minut.
Wyjmujemy listek laurowy. Zupę przelewamy do blendera (można użyć ręcznego) i miksujemy na gładki krem. Doprawiamy świeżo mielonym czarnym pieprzem.

Smacznego!




(przepis własny)





Warzywa psiankowate 2014

środa, 13 sierpnia 2014

chowder kukurydziany

Gęsta zupa kukurydziana, z kalafiorem i dużą ilościom szczypiorku. Bardzo aromatyczna i sycąca :)
Fajna propozycja na wegetariański lub wegański (jeśli użyjemy mleka roślinnego) obiad.
Po suszonych pomidorach w oleju pozostał mi tylko olej, więc dodałam świeże pomidory, które również przełamują słodki smak zupy. 
Polecam :)





Składniki:
  • 2 kolby kukurydzy
  • 1/2 małego kalafiora
  • pęczek szczypiorku z cebulkami
  • 1 por, jasna część
  • 4 małe pomidory lub 5 suszonych pomidorów z oleju
  • 500 ml mleka lub niesłodzonego mleka roślinnego
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • 2 listki laurowe
  • 1 - 2 ziarenka ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1/4 łyżeczki wędzone/słodkiej czerwonej papryki
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz
  • kilka łyżek oleju z suszonych pomidorów lub innego oleju



Z kolb ścinamy nożem ziarna kukurydzy. Kalafiora kroimy na mniejsze części. Pora w talarki.
W dużym garnku (najlepiej z grubym dnem) rozgrzewamy oleju z suszonych pomidorów lub innych aromatyczny olej. Wrzucamy pokrojone warzywa (ziarna kukurydzy, por, kalafior) i przyprawy (oprócz gałki, soli i pieprzu. Całość (chwilami mieszając) podsmażamy około 10 minut.
W tym czasie, pomidory obieramy ze skórki, usuwamy nasionka i kroimy na mniejsze kawałki.
Do podsmażonych warzyw dolewamy mleko i bulion. Gotujemy przez około 15  minut, do czasu aż kalafior będzie miękki.
Pod koniec gotowania dodajemy pokrojone pomidory, 3/4 posiekanego szczypiorku z cebulkami. Doprawiamy solą i pieprzem. 
Jeśli zupa jest za gęsta, dolewamy bulionu lub mleka.
Podajemy z resztą posiekanego szczypiorku i ulubionym pieczywem. 
Smacznego!




(przepis znaleziony na blogu jadłonomia , z małymi zmianami)

sobota, 2 sierpnia 2014

Zupa pomidorowa (ze świeżych pomidorów)

Zupa mocno pomidorowa, tak jak lubię. Dość szybka w przygotowaniu, może poza obieraniem pomidorów, ale da się przeżyć :) Zimą świeże pomidory, można zastąpić tymi w puszce.
Zjadamy z ulubionymi dodatkami. U Nas wypadło na makaron chiński i bazylię :)


(przepis własny)


Składniki na 4 porcje:
  • 1kg pomidorów, dobrze dojrzałych
  • 250 ml wywaru z warzyw lub wody (lub więcej, zależy jak intensywny smak chcemy uzyskać)
  • 1 łyżka oliwy/oleju
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • cukier i sól do smaku
Do podania:  
  • słodka śmietanka
  • ulubiony makaron/ryż/kasza jaglana
  • natka pietruszki/świeża bazylia/kolendra

Pomidory myjemy. Następnie obieramy ze skórki (zobacz tutaj).
Kroimy na mniejsze kawałki. Przekładamy do blendera, miksujemy z 1 łyżką oliwy.
 Przelewamy do garnka, dodajemy wywar z warzyw lub wodę. Zagotowujemy (pojawi się sporo piany), doprawiamy solą, cukrem i pieprzem ziołowym. Gotujemy do czasu, aż wspomniana piana zniknie. Próbujemy, czy nie trzeba doprawić.
Zupę przecieramy przez gęste sito (żeby usunąć pestki). Jeśli lubimy, dodajemy śmietankę ( do śmietanki dodajemy kilka łyżek ciepłej zupy, przelewamy do pozostałej zupy).

Smacznego!

poniedziałek, 28 lipca 2014

Chłodnik z ogórkiem, rzodkiewką i ziołami

Chłodnik to świetna propozycja na letni obiad, szczególnie w czasie upałów, których w lipcu nie brakuje :) 
Na szczęśćie, bo lato jest takie krótkie.
Nam, najlepiej smakuje z jajkiem i szczyptą chilli :)



Składniki na 2 - 4 porcje:
  • 750 ml kefiru 
  • 3 ogórki gruntowe
  • 1 pęczek rzodkiewki
  • pół pęczka koperku
  • pół pęczka szczypiorku
  • mały ząbek czosnku
  • 2 - 3 jajka ugotowane na twardo
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz
  • pół łyżeczki cukru
  • szczypta chilli w proszku

 Wszystkie warzywa dokładnie myjemy :)
Ogórki obieramy, usuwamy nasionka (niekoniecznie, ale ja nie przepadam), kroimy w kostkę. Rzodkiewkę  kroimy w półplasterki. Koper i szczypior drobno siekamy. Kefir wlewamy do miski/garnka, dorzucamy warzywa i zioła. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą, pieprzem, odrobiną cukru. Całość mieszamy. Wstawiamy do lodówki, na około godzinkę. Chłodnik, podajemy z połówkami jajka i odrobiną chilli w proszku.
Smacznego!




(przepis pochodzi z książki "Zupy domowe" wyd. Twoja Kuchnia, z moimi małymi zmianami)

czwartek, 3 kwietnia 2014

Zupa krem z zielonej fasolki szparagowej

Szybka, smaczna i sycąca zupa. Świetna jako pierwsze danie lub lekka kolacja. Jedna z moich ulubionych zup, tak energetycznie zielona :-)  Fasolkę można zastąpić np. brokułem, mrożonym lub świeżym.







Składniki:
  • opakowanie mrożonej fasolki szparagowej
  • 750 ml bulionu warzywnego 
  • 1 średni por, biała część
  • 1 średni ziemniak
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • pieprz ziołowy
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz


Por kroimy w krążki. Ziemniaka obieramy i kroimy w kostkę. Warzywa wrzucamy na olej, podsmażamy chwilę. Dolewamy bulion, dorzucamy fasolkę szparagową. Doprawiamy pieprzem ziołowym i solą.Gotujemy do czasu, aż warzywa będą miękkie. Zdejmujemy garnek z ognia i miksujemy blenderem (można przetrzeć przez gęste sito). Podajemy np. z sezamem lub kawałkami sera typu feta. Zupę przechowujemy w lodówce, do 2 dni.
Smacznego...



wtorek, 29 października 2013

Kremowa zupa z dyni i czerwonej soczewicy

Od jakiegoś czasu Rafał, męczył mnie o zupę z dyni. Jakoś schodziło mi z jej zakupem, więc sam ją kupił. Nie miałam już wymówki. Dobrze się stało, ponieważ zupa była pyszna. Bardzo gładka, lekko słodka i ostra jednocześnie. Soczewica sprawia, że zupa jest bardziej kremowa. Jest również dobrym źródłem białka.
Jako dodatki, świetne będą pestki dyni i kiełki cebuli - moje nowe odkrycie. Świetnie wyglądają i smakują :)




Składniki na 4 porcje:
  • miąższ z dyni (waga około 1 kg)
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
  • 1 litr wody lub delikatnego bulionu warzywnego
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • kawałek imbiru (wielkości kciuka)
  • 1 mała czerwona papryczka chilli 
  • pół łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • sok z 1/4 cytryny
  • sól


Na lekko rozgrzanym oleju podsmażamy posiekany imbir i chilli. Dodajemy pokrojoną w kostkę dynię. Podsmażamy kilka minut. Dolewamy wodę lub bulion. Doprawiamy mielonym imbirem, pieprzem ziołowym i solą. Gotujemy do czasu, aż dynia będzie lekko miękka. Następnie dodajemy wypłukaną czerwoną soczewicę. Gotuje do momentu, gdy soczewica się rozpadnie. Całości miksujemy na gładki krem. Dodajemy sok z pomarańczy i cytryny. Mieszamy, ewentualnie doprawiamy do smaku.
Smacznego!




(przepis własny)


czwartek, 17 października 2013

Zupa marchewkowa

Październik to idealny czas na rozgrzewające i aromatyczne zupy. Mam kilka przepisów, które chcę tej jesieni przetestować. Dziś trafiło na zupę z marchewki. Jeśli nie przepadacie za marchewką, dobrze sprawdzi się dynia.

 


Składniki na 4 porcje:
  • 1 kg marchewki
  • 1 duży ziemniak
  • 1 duża żółta papryka
  • 1 średnia cebula
  • 5 - 6 szklanek zimnej wody lub bulionu warzywnego
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 - 4 łyżki oleju (oliwy)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki pestek słonecznika (dyni)
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • 2 listki laurowe
  • 1 łyżeczka mielonej ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1,5 łyżeczki mielonych ziaren kolendry
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól, świeżo mielony czarnych pieprz


Marchew i ziemniaka obieramy, następnie kroimy w krążki. Wrzucamy na rozgrzany olej. Podsmażamy kilka minut, przykrywamy i dusimy, aż warzywa lekko zmiękną.
Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i paprykę oraz przyprawy - liście laurowe, ziele angielskie, kolendrę, cynamon, imbir, czerwoną paprykę i posiekany czosnek. Gdy przyprawy zaczną pachnieć dolewamy zimną wodę.

Gotujemy do czasu , aż warzywa będą miękkie. Wyjmujemy listki laurowe i ziele angielskie. Całość miksujemy na gładki krem (jeśli zupa będzie za gęsta, dodajemy więcej wody. jeśli za rzadka, odparowujemy na dużym ogniu). Dodajemy jogurt, sok z cytryny. Doprawiamy pieprzem i solą.
Podajemy z uprażonymi pestkami słonecznika lub/i dyni.

Smacznego!





(według przepisu z gazety "Samo Zdrowie" 3/2012 nr 170, delikatnie zmodyfikowany)

niedziela, 29 września 2013

Zupa z ciecierzycy

Pyszne połączenie - ciecierzyca i por. Przepis na tą zupę widziałam kiedyś w programie Jamiego Oliviera. Cudownie aromatyczna i apetyczna. Świetna na chłodne dni.




Składniki na 2 porcje:
  • 1 puszka ciecierzycy
  • 1 duży por (biała część)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 średni ziemniak
  • 2,5 szklanki wody lub bulionu warzywnego
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • pół łyżeczki pieprzu ziołowego
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz
  • 2 - 4 grzanki z dobrego razowca + mały ząbek czosnku
  • ewentualnie: 1 łyżka kiełków z cebuli


Pokrojonego pora i czosnek szklimy kilka minut na oleju. Wlewamy wodę lub bulion. Dodajemy pokrojonego ziemniaka i ciecierzycę odcedzoną z zalewy. Doprawiamy pieprzem ziołowym i solą. Gotujemy do momentu, gdy ziemniaki będą miękkie. Całość (lub połowę) miksujemy. Doprawiamy świeżo mielony pieprzem. Na grzankach rozcieramy czosnek. Zupę posypujemy kiełkami z cebuli.
Smacznego...







niedziela, 11 sierpnia 2013

Aromatyczna zupa z boczniaków

BOCZNIAKI to bardzo smaczne, aromatyczne i zdrowe grzyby. Choć chyba trochę niedoceniane, a szkoda. Zawierają dobrze przyswajalne białko. W tradycyjnej medycynie chińskiej i japońskiej stosuje się je jako środek przedłużający życie. Polecam :)



Składniki na 2 porcje.
  • 25 dag boczniaków 
  • pół średniej cebuli 
  • 1 średni ziemniak 
  • 1 średnia pietruszka
  • 1 średnia marchewka
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 750 ml ciepłej wody
  • 1 listek laurowy
  • 1 płaska łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
  • 1/4 łyżeczki czerwonej ostrej papryki
  • pół łyżeczki pieprzu ziołowego
  • pół łyżki suszonego majeranku
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, świeżo mielony czarny pieprz


Na lekko rozgrzany olej wrzucamy, posiekaną cebulę, listek laurowy i pokrojone w paski boczniaki. Podsmażamy około 5 minut. Dodajemy obie papryki, mieszamy, smażymy jeszcze chwile. Zalewamy ciepłą wodą.

Dodajemy pokrojonego w kosteczkę ziemniaka, starte na tarce pietruszkę i marchew oraz  pieprz ziołowy. Doprawiamy do smaku solą. Gotujemy do czasu gdy ziemniaki będą miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy majeranek, sok z cytryny, świeżo mielony pieprz. Podajemy bez dodatków, lub z ulubionym pieczywem.

 Smacznego!






(przepis własny)

czwartek, 30 maja 2013

Zupa wiosenna z wędzonym tofu

Pyszna i aromatyczna zupa. Najlepiej smakuje kilka godzin po przygotowaniu, gdy tofu odda cały swój aromat.




Składniki:
  • 1 średnia młoda kapusta pekińska
  • 3 małe ziemniaki
  • 2 średnie marchewki
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 litry wody
  • kostka wędzonego tofu
  • pół kostki warzywnej
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • pół łyżeczki pieprzu cytrynowego
  • 1,5 łyżki oleju rzepakowego
  • pół łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka posiekanego koperku



Do wrzącej wody dodajemy, pokrojone w kostkę ziemniaki, marchewkę w talarki oraz kostkę warzywną. Gotujemy, aż warzywa trochę zmiękną. Następnie dorzucamy pokrojony drobno seler naciowy, kapustę pekińską, koncentrat, pół łyżki oleju oraz pozostałe przyprawy. Na małą patelnię wlewamy 1 łyżkę oleju, następnie wsypujemy pół łyżki mąki pszennej. Mieszamy chwile, aż mąką delikatnie się zarumieni. Dodajemy  zasmażkę do gotującej się zupy. Na koniec dorzucamy tofu, pokrojone w kostkę oraz posiekany  koperek. Smacznego...



(przepis własny)