Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 listopada 2014

Ciasto marchewkowe z ananasem i orzechami (bezglutenowe)

Ciasto marchewkowe z dużą ilością orzechów i słodkim ananasem. Dość wilgotne, z aromatem cynamonu i imbiru. Krem z serka, lekko słony. Z delikatną nutką pomarańczy. Jeśli macie ochotę na większe szaleństwo. Wówczas przygotujcie, podwójną porcję kremu i przełóżcie nim ciasto :)



Składniki:
  • 3 jajka (L)
  • 1 i 1/2 szkl*. mąki jaglanej
  • 1/3 szkl. ksylitolu lub zwykłego drobnego cukru (można dodać więcej)
  • 1/3 szkl. oleju rzepakowego
  • 1 szkl. marchewki, startej na małych oczkach
  • 1 szkl. świeżego ananasa lub z puszki, drobno pokrojonego
  • 1 szkl. orzechów włoskich, drobno posiekanych
  • 1/2 szkl. wiórek kokosowych
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu, lekko czubata
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru, lekko czubata
  • 1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • duża szczypta soli
  • do wysmarowania formy: 1 łyżka masła lub margaryny + 1 łyżka mąki kukurydzianej lub jaglanej
Krem:
  • 150g serka śmietankowego, lekko słonego (termizowanego)
  • 1 czubata łyżka miękkiego masła
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka soku z pomarańczy
  • kilka połówek orzechów włoski 

 Jajka z cukrem, ubijamy (mikserem) na puszystą i jasną masę.
Następnie, cienkim strumieniem dolewamy olej, do połączenia.

Dodajemy marchew, ananasa, orzechy, wiórki, skórkę kandyzowaną, mieszamy łyżką. Dodajemy suche składniki: mąkę jaglaną, przyprawy i sodę. Mieszamy łyżką do połączenia składników.

Boki tortownicy (średnica 20 - 21 cm) smarujemy masłem/ margaryną. Posypujemy mąką kukurydzianą/jaglaną. Nadmiar mąki usuwamy. Dno wykładamy papierem do pieczenia (wycinamy okrąg). 

Ciasto pieczemy przez 60 minut lub do suchego patyczka, w temperaturze 160C.
Upieczone ciasto wyciągamy z piekarnika. Gdy lekko przestygnie, wyjmujemy z formy. Studzimy na kratce. 

 Przygotowanie kremu.
(składniki w temperaturze pokojowej).

Wszystkie składniki kremu, miksujemy blenderem ręcznym do połączenia.
Gotowy rozsmarowujemy na wierzchu zimnego ciasta. Dekorujemy połówkami orzechów włoskich. Posypujemy odrobiną mielonego cynamonu.

Przechowujemy w lodówce do 3 dni.

Smacznego!



 (według tego i tego przepisu, z moimi zmianami)



*1 szklanka = 250ml

czwartek, 30 października 2014

Sernik dyniowy, z imbirem i pomarańczą

Dawno nie było sernika :) Czerpiąc garściami z sezonu dyniowego i mojej miłość do serników, nie mogło zabraknąć takiego przepisu.
Sernik ma piękny kolor oraz wyczuwalny aromat pomarańczy i imbiru. Takie połączenie odpowiada mi najbardziej :)




Składniki:

Spód
  • 50g herbatników, użyłam jęczmiennych bez pszenicy
  • 50g roztopionego masła
  • 1/2 szkl**. płatków owsianych błyskawicznych
Masa serowa(składniki w temp. pokojowej)
  • 700g sera trzykrotnie mielonego ( u mnie 4% tłuszczu)
  • 1 i 1/2 szkl. puree z pieczonej dyni, hokkaido*
  • 4 jajka (L)
  • 1/2 szkl. ksylitolu/zwykłego drobnego cukru (można dodać więcej)
  • 2 łyżeczki imbiru w proszku
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, przesianej
  • skórka starta z 1 dużej pomarańczy (wcześniej wyszorowanej i sparzonej)
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej + odrobina masła, do wysmarowania boków tortownicy
  • Do podania, opcjonalnie: bita śmietana, cukier puder


 Boki tortownicy (średnica 21 cm) smarujemy masłem i obsypujemy mąką kukurydzianą. Na dnie układamy okrąg wycięty z papieru do pieczenia.

Herbatniki i płatki owsiane, kruszmy w malakserze. Dodajemy roztopione masło. Mieszamy do połączenia składników. Powstałą masą wylepiamy równomiernie dno tortownicy. Wstawiamy do lodówki na 15 minut.

Do jednej, dużej miski wbijamy 2 całe jajka i 2 żółtka. Do drugiej, mniejszej, 2 pozostałe białka.
Jajka ucieramy, stopniowo dodając ksylitol/cukier (trzepaczką). Dodajemy puree z dyni, przesianą mąkę ziemniaczaną, imbir w proszku i skórkę z pomarańczy, mieszamy energicznie.
Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy (na 2 razy) do masy serowej, mieszamy delikatnie. 
Masę delikatnie przekładamy do wcześniej przygotowanej tortownicy. Wyrównujemy wierzch.

Wstawiamy do piekarnika, nagrzanego do 170C i od razu zmniejszamy temperaturę do 150C. Sernik pieczemy 120 minut. 
Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Następnie ściągamy rant tortownicy (wcześniej należy "przejechać" nożem dookoła tortownicy). Wstawiamy do lodówki, najlepiej na kilka godzin.

Podajemy z bitą śmietaną, cukrem pudrem lub bez dodatków.

Smacznego!



(przepis własny)





* Przygotowanie puree z dyni.
 Dynię kroimy na mniejsze kawałki, usuwamy miąższ i pestki. Układamy skórką do dołu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy w 190C, przez około 40 minut, aż będzie miękka, studzimy. Miąższ oddzielamy od skórki, za pomocą noża lub łyżki. Miksujemy na gładkie puree. Odmierzamy 1 i 1/2 szklankę.


**1 szklanka = 250 ml

sobota, 11 października 2014

Jabłka pod kruszonką

Jesień to nie tylko dynia :) 
Prawie zapomniałam o jabłkach, szczególnie szarej renecie i antonówce - idealnych do pieczenia. 
Świetny deser, z dużą ilością owoców. W sumie kruszonka jest tylko dodatkiem :) Jabłka można podać na zimno lub w razie potrzeby podgrzać i serwować z kulką ulubionych lodów :)
Zamiast jabłek można użyć gruszek, ważne by były twarde. Lub połączyć oba owoce, pół na pół.
Polecam ;)




Składniki na 4 - 6 porcji:
  • 1 i 1/2 kg twardych jabłek, najlepiej szarej renety
  • 1 szkl. mąki owsianej
  • 90 g zimnego masła + odrobina do wysmarowania formy
  • 3 łyżki rodzynek + 3 łyżki rumu, ciepłej wody lub mocnej herbaty
  • 1/3 szkl. cukru trzcinowego, drobnego
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • szczypta soli


 Rodzynki zalewamy (w moim przypadku) naparem z herbaty, odstawiamy.
Naczynie żaroodporne ( u mnie 20cm x 30cm), delikatnie smarujemy masłem.

Jabłka obieramy, kroimy w ćwiartki. Usuwamy gniazda nasienne. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Jabłka posypujemy (odsączonymi z płynu) rodzynkami i mielonym cynamonem.

Do miski wsypujemy mąkę owsianą, cukier trzcinowy i sól. Dodajemy zimne, pokrojone masło. Składniki rozcieramy w palcach (dość szybko), aż powstanie mieszanka o strukturze podobnej do mokrego piasku (nie wiem, jak inaczej to określić :))
Powstałą kruszonką posypujemy jabłka.
Pieczemy 40 minut, w temp. 190C.
Podajemy z ulubionymi dodatkami lub bez, też będzie smacznie :)

Smacznego!




(według przepisu ze strony "Kwestia smaku", z moimi małymi zmianami)

niedziela, 21 września 2014

Ciasto dyniowe (bezglutenowe)

Jak widać, dynia zagościła u nas na dłużej. Dziś pyszne, wilgotne i aromatyczne ciasto dyniowe :-) Świetne do popołudniowej kawy lub herbaty.





Składniki:
  • 250 ml puree z dyni* (polecam odmianę hokkaido, najlepsza do wypieków)
  • 100 g masła
  • 1 szkl.** mąki jaglanej
  • 1/3 szkl. mąki kukurydzianej
  • 1/3 szkl. ksylitolu (cukru brzozowego) lub zwykłego cukru
  • 3 jajka, oddzielnie żółtka i białka
  • skórka otarta z 1 dużej cytryny lub 1 średniej pomarańczy (dokładnie wyszorowanej i sparzonej)
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej 
  • szczypta soli

Piekarnik nastawiamy na 180C. Boki tortownicy o średnicy 21 cm, smarujemy masłem i obsypujemy mąką kukurydzianą. Dno wykładamy papierem do pieczenia (wycinamy okrąg z papieru).

Masło roztapiamy w rondelku (staramy się nie podgrzewać za mocno). Dodajemy ksylitol. Mieszamy, aż ksylitol się rozpuści. Ściągamy z ognia. Dodajemy mus z dyni i startą skórkę z cytryny. 
Gdy masa lekko przestygnie, dodajemy żółtka, mieszamy.

Obie mąki i sodę przesiewamy do czystej miski. Dodajemy do masy dyniowej, w 3 partiach, za każdym razem dokładnie mieszamy.

Białka ze szczyptą soli, ubijamy na sztywną pianę.
Dodajemy do masy, w 3 partiach. Za każdym razem delikatnie mieszamy (używam łopatki silikonowej).

Masę przekładamy do wcześniej przygotowanej tortownicy, wyrównujemy wierzch. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 180C, przez około 50 minut (lub do suchego patyczka). Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika, gdy lekko przestygnie delikatnie wyciągamy z formy, studzimy na kratce.

Ciasto posypujemy odrobiną zmielonego ksylitolu lub cukru pudru. Można również przygotować lukier z sokiem z cytryny lub pomarańczy. 

Smacznego!



(przepis ze strony "Kwestia smaku", z moimi zmianami)



 *Przygotowanie puree.
 Dynię kroimy na mniejsze kawałki, usuwamy miąższ i pestki. Układamy skórką do dołu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy w 190C, przez około 40 minut, aż będzie miękka, studzimy. Miąższ oddzielamy od skórki, za pomocą noża lub łyżki. Miksujemy na gładkie puree. Odmierzamy 1 szklankę puree (250 ml).


** 1 szklanka = 250 ml.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Jogurtowiec pieczony na ciasteczkowym spodzie

W ciągu ostatnich dwóch tygodni, upiekłam to ciasto jakieś 6 razy. Testowanie szło pełną gębą :) Ciasto zdobyło fanów, głównie wśród członków najbliższej rodzinny. Oczywiście podbiło również moje serce i podniebienie :)
Ciacho jest pyszne, szybkie w przygotowaniu. Najtrudniejsze jest czekanie, aż wystygnie :) Można użyć ulubionych owoców lub je pominąć.





Składniki:
  • 400g jogurtu greckiego
  • 150g homogenizowanego serka  waniliowego
  • 3 jajka
  • 1 budyń waniliowy w proszku (40g)
  • 2 łyżki oleju
  • 1/3 szklanki* ksylitolu lub zwykłego cukru (można dodać więcej)
  • duże opakowanie ciastek typu pieguski (225g)**
  • owoce do wyboru np: kilka śliwek, 2 nektarynki, brzoskwinie z puszki
  • wiórki kokosowe lub płatki migdałowe (można pominąć)



 Tortownicę o średnicy 23 cm, wykładamy papierem do pieczenia. Na dnie ściśle układamy ciastka. 

Jajka myjemy. Oddzielamy żółtka od białek. Do żółtek dodajemy olej i budyń. Ucieramy na gładką masę (użyłam trzepaczki). Następnie dodajemy jogurt grecki i serek waniliowy, dokładnie mieszamy.  

Białka ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier.
Pianę z białek w 3 częściach dodajemy do masy jogurtowej, delikatnie mieszamy.

Gotową masę przekładamy na przygotowany spód z ciastek, wyrównujemy.
Układamy kawałki owoców, pozostałe ciastka kruszymy na owce, całość można posypać płatkami migdałowymi lub wiórkami kokosowymi.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczmy 60 - 70 minut (lub do suchego patyczka), w temp. 175C. Studzimy w uchylonym piekarniku.

Smacznego!




(przepis podpatrzony na blogu Zjem to! , zmieniłam trochę proporcję)




* 1 szklanka = 250 ml
** dobrze sprawdzą się ciastka np, jęczmienne bez pszenicy. Wystarczy jedno opakowanie  - 135 g.

poniedziałek, 28 lipca 2014

Lekki sernik straciatella z sosem wiśniowym

Serniki, serniczki i inne cudeńka, to jest to, co latem lubię najbardziej :)
Bogactwo owoców sezonowych, mocno pobudza fantazję, do tworzenia nowych połączeń  smakowych :) 
Dziś klasyczne połączenie gorzkiej czekolady z rubinowymi wiśniami, które swoją drogą, tego lata są wyjątkowo słodkie! 
Polecam :)




Składniki: 
  • 700g twarogu trzykrotnie mielonego 4% (w temp. pokojowej)
  • 1/2 szkl*. mleka
  • biszkopty okrągłe
  • 50 g gorzkiej czekolady min. 70% (posiekanej)
  • 1czubata łyżeczka agaru
  • 3 - 4 łyżki ksylitolu lub drobnego cukru 
 Sos wiśniowy:
  • 25dag wydrylowanych wiśni
  • 1/4 szkl. ciepłej wody
  • 1 - 2 łyżki ksylitolu lub drobnego cukru np. brązowego
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 szkl. zimnej wody + 1 i 1/2 płaskiej łyżeczki skrobi ziemniaczanej


Tortownicę o śr. 21 cm, owijamy folią aluminiową. Na dnie układamy biszkopty.
Mleko wlewamy do garnka z grubym dnem. Dodajemy agar, mieszamy trzepaczką. Pozostawiamy na 10 minut. 
Następnie podgrzewamy na mały ogniu, mieszając (najlepiej trzepaczką) przez 8 - 10 minut. Pod koniec, dodajemy ksylitol (lub cukier). Zdejmujemy z ognia i mieszamy, aż ksylitol się rozpuści. Partiami dodajemy twaróg, energicznie mieszamy (trzepaczką).  Masę odstawiamy na 2 minut, następnie dodajemy posiekaną czekoladę. Mieszamy dokładnie, ale delikatnie.
Całość powoli przekładamy, na wcześniej przygotowany spód z biszkoptów.
Wyrównujemy wierzch. Wstawiamy do lodówki, na około 2 godziny**.

Przygotowujemy sos wiśniowy.
 Wydrylowane wiśnie wrzucamy do rondelka, wlewamy wodę. Dodajemy ksylitol/cukier i mielony imbir. Doprowadzamy do wrzenia, gotujemy około 2 minut.
Skrobię ziemniaczaną mieszamy z zimną wodą. Wlewamy do wiśni, mieszamy. Ponownie doprowadzamy do wrzenia. Studzimy. Przechowuje w lodówce. Sos, najlepiej smakuje następnego dnia.

Sernik przechowujemy w lodówce, do 3 dni.
Gotowy sernik, kroimy na porcje. Podajemy z dobrze schłodzonym sosem wiśniowym i kawałkami gorzkiej czekolady.
Smacznego!



(przepis własny)




* 1 szklanka = 250ml.
** Sernik warto przygotować dzień wcześniej. Najlepiej wieczorem. Wówczas biszkopty lekko zmiękno, dzięki temu ciasto będzie łatwiej kroić.



 Lekkie desery bez piekarnika vol 2

czwartek, 3 lipca 2014

Sernik na zimno z truskawkami, czerwoną porzeczką i galaretką

Czas, czas...zdecydowanie zbyt szybko i niepostrzeżenie mija. Na szczęście jest jeszcze chwila na ciacho z truskawkami. Dokładniej  -  sernik na zimno z truskawkami, czerwoną porzeczką i galaretką :-)



Składniki:
  • 1 szkl*. mleka 2%
  • 700g twarogu trzykrotnie mielonego 4% (w temp. pokojowej)
  • biszkopty okrągłe 
  • 1 i 1/2 łyżeczki agaru (lekko czubate)
  • 1/3 szkl. ksylitolu (lub drobny cukier)
  • 20dag truskawek
  • 1/2 szklanki czerwonych porzeczek
  • 1 galaretka truskawkowa bez żelatyny

Tortownicę o śr. 21 cm, owijamy folią aluminiową. Na dnie układamy biszkopty.
Mleko wlewamy do garnka z grubym dnem. Dodajemy agar, mieszamy trzepaczką. Pozostawiamy na 10 minut. 
Następnie podgrzewamy na mały ogniu, mieszając (najlepiej trzepaczką) przez 8 - 10 minut. Pod koniec, dodajemy ksylitol (lub cukier). Zdejmujemy z ognia i mieszamy, aż ksylitol się rozpuści. Partiami dodajemy twaróg, energicznie mieszamy (trzepaczką).
Masę powoli wylewamy, na wcześniej przygotowany spód z biszkoptów. Wyrównujemy wierzch. Wstawiamy na 30 minut do lodówki. 
Galaretkę rozpuszczamy w 1 i 1/2 szkl. gorącej wody. Mieszamy. Czekamy, by wystygła i lekko stężała.
Owoce myjemy. Z porzeczek usuwamy ogonki, z truskawek szypułki. Truskawki kroimy na mniejsze kawałki.
Sernik wyciągamy z lodówki, na wierzchu układamy owoce. Delikatnie wylewamy galaretkę, wyrównujemy wierzch. Ciasto wstawiamy do lodówki, na około 2 godziny.
Przechowujemy w lodówce, do 3 dni. 
Smacznego...



(przepis własny)


* 1 szklanka = 250 ml

piątek, 18 kwietnia 2014

Bezglutenowa babka kakaowa

Bezglutenowa propozycja na babkę, świetną do popołudniowej kawy lub herbaty. Dodatek cukinii sprawia, że ciasto jest przyjemnie wilgotne. Ciasto dość długo zachowuje świeżość. Następnego dnia, jest nawet smaczniejsze, niż w dniu pieczenia :)






Składniki:
  • 3 jajka
  • 1/3 szkl.* cukru brązowego (lub więcej)
  • 3/4 szkl. mąki kukurydzianej
  • 1/3 szkl. mąki kokosowej lub mielonych migdałów
  • 1 i 1/2 szkl. startej cukinii
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
 Polewa:
  • 50g czekolady gorzkiej lub mlecznej
  • 1/3 szkl. mleka
Dodatkowo:
  • 1 łyżeczka kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka płatków migdałowych
  • tłuszczy do wysmarowania formy
  • mąką kukurydziana lub zmielone migdały do wysypania formy


Cukinie myjemy, osuszamy. Następnie obieramy nożykiem do warzyw, odcinamy końce. Przekrawamy na pół i usuwamy nasiona, ścieramy na tarce jarzynowej, o małych oczkach. Odciskamy nadmiar wody. 

Jajka z cukrem ubijamy, na wysokich obrotach miksera, aż podwoją objętość. Dodajemy mąkę kokosową (lub mielone migdały), przesiane kakao, mąkę kukurydzianą. Następnie sodę, szczyptę soli i olej. Całość miksujemy, do połączenia składników. Na koniec dorzucamy cukinie, energicznie mieszamy np. łopatką silikonową. 

Masę przekładamy do małej formy na babkę, wysmarowanej masłem lub margaryną i wysypaną mąką kukurydzianą lub zmielonymi migdałowymi (polecam formę silikonową, lekko posmarowaną olejem rzepakowym). Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180*C, przez 50 - 60 minut, do suchego patyczka. Wyjmujemy z piekarnika. Studzimy w formie (jeśli używamy formy silikonowej, ciasto można wyjąć jeszcze ciepłe).

Polewa: Do podgrzanego mleka dodajemy posiekaną czekoladę. Mieszamy, do połączenia składników. Gdy polewa lekko ostygnie, dekorujemy wystudzone ciasto. Wierzch posypujemy płatkami migdałowymi i kandyzowaną skórką pomarańczową. Podajemy, gdy polewa zastygnie. Przechowujemy pod przykryciem.
Smacznego!




(przepis własny)


Wielkanoc bez glutenu.
* 1 szklanka = 250 ml

czwartek, 10 kwietnia 2014

Drożdżowa Babka Wielkanocna z bakaliami

Najlepsza babka drożdżowa jaką jadłam. Ma cudowny żółty kolor, dużo bakalii i jest naprawdę delikatna w smaku. Szkoda, że jest tak czasochłonna. Zdecydowanie szybciej znika, niż się robi.:-) Mimo to, warto. Szczególnie, iż na co dzień nie przygotowuję tego typu wypieków. 
Dla mnie i tak, spora to rozpusta, więc zrezygnowałam z zaproponowanej przez autorkę, polewy z białej czekolady. Choć muszę przyznać - wygląda obłędnie. Postanowiłam posypać babkę cukrem pudrem, płatkami migdałowymi i kandyzowaną skórką pomarańczową.
Polecam :-)




Składniki:
  • 20g świeżych drożdży
  • 1/4 szklanki* ciepłego mleka
  • 1/4 gorącej śmietanki kremówki ( u mnie 12%)
  • 5 żółtek**
  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 75g roztopionego i wystudzonego masła
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (pominęłam)
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanka zmielonych płatków migdałowych
  • 1/2 szklanki rodzynek, posiekanych
  • 1/2 szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1 łyżka skórki startej z pomarańczy 
  • do przybrania: cukier puder, płatki migdałowe, skórka z pomarańczy


 Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. 
Drożdże kruszymy do miseczki i rozcieramy z 1 łyżeczką cukru pudru. Dodajemy 1 łyżeczkę mąki i ciepłe mleko, mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, na 15 minut. 

Mąkę przesiewamy do miski. Gorącą śmietankę dodajemy do mąki, mieszamy i studzimy. Żółtka z cukrem pudrem ucieramy (mikserem ręcznym), na jasną i puszystą masę. 

Do mąki ze śmietanką dodajemy wyrośnięte drożdże oraz utarte jajka z cukrem. Wyrabiamy ciasto ręcznie lub mikserem ręcznym (mieszadła hakowe) przez 15 minut. Następnie dodajemy roztopione i wystudzone masło. Wyrabiamy, aż masło połączy się z ciastem. Na koniec, dorzucamy: bakalie, zmielone migdały i skórkę z pomarańczy. Mieszamy chwilę łyżką.

Miskę przykrywamy podwójnie złożoną ściereczko kuchenną. Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce (bez przeciągów) na 1.5 godziny.  Wyrośnięte ciasto, uderzamy pięścią. Chwilę wyrabiamy ręcznie. Ciasto przekładamy do formy na babkę z kominem  - o pojemności 2,5 litra, średnicy 21 cm, wysokości 11 cm. Wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą lub zmielonymi płatkami migdałowymi.  ( u mnie silikonowa, delikatnie posmarowana olejem rzepakowym. O minimalnie innych wymiarach). Ciasto powinno wypełnić formę do połowy. Przykrywamy i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia, na 45 minut.

 Piekarnik nagrzewamy do 180C. Ciasto pieczemy na dolnej półce, przez 25 - 30 minut. Jeśli zacznie za bardzo się rumienić, wówczas przykrywamy je kawałkiem foli aluminiowej. Upieczoną babkę, wyjmujemy z piekarnika. Studzimy w formie.
Smacznego...




  (przepis podejrzany na stronie Kwestia Smaku)


* 1 szklanka  = 250 ml.

** Pozostałe białka, można zamrozić. Wystarczy, od razu po oddzieleniu od żółtek, białka przełożyć do jednego większego lub 2 mniejszych plastykowych pojemniczków. Można również wykorzystać małe słoiczki. Zamrożone białka, można przechowywać do 3 miesięcy. Rozmrażać należy je w temp. pokojowej.
Białka można wykorzystać do przygotowania bezy, omletów.



 Wielkanocne Smaki - edycja IV

piątek, 28 lutego 2014

Muffiny pomarańczowe z ciecierzycy

Od dłuższego czasu eksperymentuje z przepisami na wypieki z wykorzystanie roślin strączkowych. Dobrze zastępują mąkę i stanowią dobre źródło białka.
Muffiny są bardzo aromatyczne, dzięki skórce pomarańczowej. Rodzynki nadają dodatkowej słodyczy :-)






Składniki na około 8 sztuk:
  • 1 puszka ciecierzycy lub 1 i 1/2 szklanki wcześniej ugotowanej
  • 1 średnie jajko
  • 2 i 1/2  łyżki mąki jaglanej lub mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki rodzynek, żurawiny
  • 1 pasek gorzkiej czekolady
  • skórka i sok z jednej średniej pomarańczy
  •  2 łyżki ksylitolu (lub brązowy cukier)
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Z ciecierzycy odlewamy zalewę, płuczemy pod bieżącą wodą, odsączamy z nadmiaru wody.
 Do miski wrzucamy ciecierzycę, jajko, sok z pomarańczy i ksylitol. Całość blendujemy na gładką masę. Dodajemy mąkę jaglaną, skórkę z pomarańczy, posiekane rodzynki i czekoladę oraz sodę oczyszczoną. Mieszamy dokładnie łyżką.
 Masę przekładamy do foremek silikonowych na muffiny, na wysokość 3/4. Pieczemy około 30 min. w temp. 180C.

Smacznego!



(Przepis znalazłam na stronie "Domowe Wypieki", troszkę zmieniłam składniki i wykonanie - tak już jakoś mam :-))

wtorek, 19 listopada 2013

Sernik daktylowy z kawą zbożową

Wizyta gości, to dobry pretekst, by coś upiec. Tym razem upiekłam sernik z daktylami i kawą zbożową. Połączenie tych składników bardzo mi zasmakowało. Gościom chyba też, ciacho szybko znikało z talerzyków. Sernik jest kremowy i delikatny w smaku.
Polecam :-)




 Składniki:

Spód (podejrzany na blogu Just My Delicious):
  •  1 szklanka otrębów pszennych
  • 50 g roztopionego masła
  • 2 łyżki kakao 
 Masa serowa (składniki w temp. pokojowej):
  • 1 kg sera twarogowego trzykrotnie mielonego (u mnie 4% tłuszczu)
  • 4 jajka
  • 100 g suszonych daktyli
  • 1/4 szklanki ciepłej wody
  • 4 - 5 łyżek brązowego nierafinowanego cukru trzcinowego (lub zamiennik)
  • 3 łyżki rozpuszczalnej kawy zbożowej
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
Wierzch:
  • 50 g gorzkiej czekolady 70%
  • 4 - 5 łyżek słodkiej śmietanki 18 %
  • 1 - 2 łyżki uprażonych płatków migdałowych


Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy na 15 minut, by zmiękły. Następnie blendujemy.
Do roztopionego masła dodajemy otręby i kakao. Dokładnie mieszamy. Masą wykładamy dno tortownicy(o średnicy 21 cm, wyłożonej papierem do pieczenia).
Jajka ubijamy z puree daktylowym i brązowym cukrem. Partiami dodajemy ser. Na koniec dodajemy kawę zbożową i mąkę ziemniaczaną. Całość ponownie chwile miksujemy. Masę serową przekładamy na wcześniej przygotowany spód.

Pieczemy  w temperaturze 180C przez 70 - 75 minut. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku.
Chłodzimy w lodówce (najlepiej przez całą noc).
W rondelku podgrzewamy śmietankę. Ściągamy z ognia, dorzucamy posiekaną czekoladę. Mieszamy. Gotową masę rozsmarowujemy na wierzchu wystudzonego sernika. Posypujemy uprażonymi płatkami migdałowymi.

Smacznego!



 

 





środa, 13 listopada 2013

Jesienne ciasto z jabłkami, orzechami i daktylami

Ciasto mocno nadziane. Wilgotne, pachnące cynamonem. Orzechy dodają subtelnej chrupkości. Można dodać ulubione lub takie jakie akurat mamy w domu - włoskie, migdały. Daktyle nadają słodyczy, można zastąpić je rodzynkami.
Podobne ciasto jadłam jakiś czas temu u mojej teściowej. Bardzo przypadło mi do gustu i niewątpliwie stało się moją inspiracją :-)



Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 3 jajka
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 średnie jabłka
  • 100 g orzechów laskowych
  • 10 suszonych daktyli
  • 2 łyżki kawy inki (rozpuszczalnej)
  • 2 łyżki brązowego cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Do dekoracji:
  • 2  łyżki masy krówkowej
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki płatków migdałowych


Jajka, cukier i olej ubijamy na puszystą masę. Dodajemy mąkę, kawę inkę, cynamon, proszek do pieczenia wszystko chwilę miksujemy, by składniki dobrze się połączyły. Do masy wrzucamy posiekane orzechy, daktyle oraz obrane i pokrojone w kostkę jabłka. Mieszamy dokładnie łyżką. Ciasto przekładamy do tortownic ( średnica 21 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównujemy wierzch. Pieczemy 30 - 35 minut w 180C.  Na wierzchu wystudzonego ciasta, rozsmarowujemy masę korówkową. Posypujemy uprażonymi płatkami migdałowymi i wiórkami kokosowymi. Smacznego...








(przepis własny)









wtorek, 22 października 2013

Sernik czekoladowy

Dawno nie było nic słodkiego, dlatego postanowiłam coś upiec. Poniższy przepis urzekł mnie prostotą wykonania. Po upieczeniu również smakiem. W oryginale na wierzchu sernika ułożone zostały połówki śliwek. U mnie wypadło na pestki granatu :)



Składniki:

Spód:
  • 1 szklanka otrębów
  • 50 g roztopionego masła
  • 2 łyżki kakao
Masa serowa:
  • 500 g mielonego sera twarogowego
  • 1/2 szklanki cukru lub ksylitolu (cukier brzozowy)
  • 2 jajka
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżka budyniu czekoladowego
Dodatkowo:
  • 1 łyżka kakao
  • pestki granatu 


Łączymy roztopione masło, otręby i kakao. Masą wykładamy dno tortownicy o średnicy 21 cm. 
Ser miksujemy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy po jednym jajku, miksujemy. Przesiewamy kakao i budyń, ponownie miksujemy. Całość wylewamy na wcześniej przygotowany spód. Pieczemy w temp. 180 C, przez około 1 godzinę. Sernik studzimy w piekarniku. Zimny posypujemy kakao, ewentualnie pestkami granatu. Smacznego...








(Przepis znaleziony na blogu  Just My Delicious)

niedziela, 25 sierpnia 2013

Drożdżówka ze śliwkami i morelami

Ciasto najlepiej smakuje kilka chwil po upieczeniu, jeszcze troszkę ciepłe. Dobre na poniedziałkowe śniadanko z aromatyczną kawą. Można użyć ulubionych owoców. Świetne zarówno z jagodami jak i w połączeniu truskawek i rabarbaru. Polecam.



Rozczyn:
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 50 g drożdży w temperaturze pokojowej
  • 1,5 łyżeczki cukru
Ciasto:
  • 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 szklanka zwykłej mąki pszennej
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 duże jajka ( w temp. pokojowej)
  • 50 g masła roztopionego w 1/4 szklance mleka
  • szczypta soli
  • około 20 dag małych moreli
  • około 20 dag śliwek
Kruszonka:
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 4 łyżki zmielonych płatków owsianych
  • 2 łyżki brązowego cukru trzcinowego
  • 25 g zimnego masła
  • 1 łyżka wiórek kokosowych


Do drożdży dodajemy ciepłe mleko i cukier, mieszamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 10 - 15 minut. 
Do dużej miski przesiewamy obie mąki, mieszamy. Dodajemy wyrośnięty rozczyn, mieszamy drewnianą łyżką. Dolewamy ciepłe (niegorące) masło z mlekiem, cukier, jajka i szczyptę soli. Wyrabiany ręcznie 5 - 10 minut. Przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 60 minut. 
Do wyłożonej papierem do pieczenia formy (10 cm na 14 cm) przekładamy wyrośnięte ciasto. Zwilżamy dłonie i rozkładamy równomiernie ciasto. Na wierzchu układamy pokrojone owoce. Ponownie odstawiamy na 30 minut. 
Przygotowujemy kruszonkę. Do płatków, cukru i wiórek dodajemy masło. Rozcieramy palcami, aż wszystko się połączy.
Gotowe do pieczenia ciasto, posypujemy kruszonką i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C. Pieczemy 40 - 45 minut. Upieczone ciasto można delikatnie posypać cukrem pudrem. 







(przepis własny)

niedziela, 11 sierpnia 2013

Ciasto czekoladowe z kwaśnymi owocami

Uwielbiam GORZKĄ CZEKOLADĘ. Również w  połączeniu z kwaśnymi owocami :) Rozszalałam się z wypiekami, ale świeże wiśnie i porzeczki są tylko raz w roku. 



Składniki:
  • 100g mielonych migdałów (jedna szklanka)
  • 3/4 szklanki mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki kakao
  • 3 średnie jajka
  • 1/4 szklanki brązowego cukru trzcinowego
  • 50g gorzkiej czekolady 70%
  • 1,5 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 szklanka wiśni
  • pół szklanki czerwonej porzeczki


Jajka z cukrem, ubijamy na puszystą jasną masę. Dodajemy migdały, mąkę kukurydzianą, kakao, sodę oraz stopioną w kąpieli wodnej czekoladę. Miksujemy, by wszystkie składniki dobrze się połączyły. Masę przelewamy do tortownicy (średnica 21 cm) wyłożonej papierem do pieczenie lub posmarowanej odrobiną masła i wysypanej bułką tartą. Na wierzchu ciasta układamy, skórką do dołu połówki wiśni i porzeczki. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180C). Pieczemy 30 - 35 minut. Sprawdzamy drewnianym patyczkiem, gdy będzie suchy - ciasto jest gotowe.
Smacznego...










(przepis własny)


niedziela, 4 sierpnia 2013

Sernik na zimno z owocami jagodowymi

Zapraszam na lekki, letni sernik na zimno. Kwaskowe owoce zanurzone w lekkiej masie serowej, świetnie łączą się z puszystością biszkoptów, nasączonych w słodkim likierze amaretto. 



Składniki:
  • 700g twarogu delikatnego President 4% 
  • 1 szklanka* mleka 1,5%
  • 1/2 szklanki  cukru pudru
  • 1,5 płaskiej łyżeczki agaru
  • 1 szklanka czarnych porzeczek
  • 1 szklanka czarnych jagód
  • okrągłe biszkopty (ilość w zależności od użytej formy)
Napar kawowy:
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • 1/2 szklanki gorącej wody
  • 1/4 szklanki likieru amaretto



Kawę zalewamy gorącą wodą. Do przestudzonego naparu dolewamy likier. Biszkopty nasączamy delikatnie w naparze i układamy na dnie wyłożonej folią spożywczą tortownicy o średnicy 21 cm. Świetnie, nawet lepiej sprawdza się naczynie żaroodporne lub forma sylikonowa.
Twaróg (w temp. pokojowej) miksujemy z cukrem pudrem. Dodajemy obrane ze skórek porzeczki i rozgniecione jagody. Mieszamy dokładnie by wszystko dobrze się połączyło.  Do garnka wlewamy mleko i dodajemy agar. Pozostawiamy na ok. 10 minut. Ciągle mieszając trzepaczka podgrzewamy kolejne10 - 15 minut. Do mleka partiami dodajemy twaróg, mieszamy dokładnie.
 Masę przelewamy na biszkopty. Wyrównujemy wierzch. Wstawiamy na 1 - 2 godziny do lodówki. Przez użycie agaru, sernik szybko zastyga. Również dlatego, żeby uniknąć grudek, dodajemy masę serową do ciepłego mleka. Spożywamy w ciągu 2 dni od przygotowania.
Smacznego...


*1 szklanka = 250 ml.








(przepis własny)

Kwaśnie, no właśnie


czwartek, 13 czerwca 2013

Ciasto migdałowe z truskawkami (bez tłuszczu)

Naprawdę pyszne bezglutenowe ciacho:) Aromatyczne i wilgotne dzięki migdałom. Zamiast truskawek można użyć innych owoców: śliwek, rabarbaru, brzoskwiń, borówek. Szkoda, że tak szybko znika. Polecam:)




Składniki:
  • 2 średnie dojrzałe banany
  • 3 średnie jajka
  • 100g mielonych płatków migdałowych
  • 1 szklanka mąki kukurydzianej + 1 łyżeczka
  • 4 łyżki brązowego cukru trzcinowego
  • 25 dag truskawek lub inne owoce sezonowe
  • 1,5 płaskiej łyżeczki sody oczyszczonej


Piekarnik nastawiamy na 180C. Do zmiksowanych na gładką masę bananów, dodajemy jajka i cukier. Ubijamy mikserem, aż masa podwoi objętość. Dodajemy zmielone migdały, mąkę kukurydzianą, sodę. Miksujemy chwilę, by składniki się połączyły.
Przekładamy ciasto do natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 22 cm. Truskawki kroimy na pół, dodajemy mąkę kukurydzianą, delikatnie mieszamy dłońmi. Owoce układamy na wierzchu ciasta. Wstawiamy do nagrzanego piekarniki. Pieczemy 30 minut, do suchego patyczka. Smacznego...








(przepis własny)